Weszłam do Starbucks'a . Siedział już tam Harry z Niall'em .
Hej - powiedział Harry
Siemka - powiedział Nialler
Hej , Hej - powiedziałam ja . ; )
Ktoś jeszcze przyjdzie ? - spytałam.
Tak , odpowiedział Harry
przyjdzie jeszcze Louis z Eleaonor (dziewczyna Louis'a) i Liam z Danielle (dziewczyna Liam'a)
Ahaa .. - odpowiedziałam strasznym stremowanym głosem , bałam się co oni o mnie pomyślą .
Nie martw się - powiedział Niall , oni są spoko , niemasz się czego obawiać . : )
Dzięki , wiesz jakoś niemogę się przekonać . - Ja .
Coś długo nie idą - wtrącił się Harry
Na pewno znowu im coś wyskoczyło - powiedział Niall
No to może .. co zamawiamy ?
Ja chcę nalśnikii . - powiedział Nialler . <3
emm .. niewiem , a co ty bierzesz Harry . ?
Ja . ? , może shake'a bananowego
aaa , to ja też poproszę .
O w końcu - powiedział Niall
(właśnie wrzedł Louis z Eleanor )
Usiedli .
Hej - jestem Veronika . powiedziałam z lekkim uśmieszkiem
Hej - jestem Eleanor , dziewczyna Louisa . : ) Uśmiechnęła się do mnie .
Tak , wiem , Louis bardzo dużo o tobie opowiadał , i się nie mylił co do tego , że jesteś śliczna . : )
Ooo , naprawdę tak mówił , słodki jest . ; D
Am , co tak w ogóle porabiasz . ?
Gdy chłopcy są w trasie , pracuje jako modelka , a ty . ?
Ja przyjechałam tu na wakacje , ale tak to się jeszcze uczę . ; ) (głupio mi się zrobiło)
Na szczęście , właśnie przyszedł Harry z naszymi napojami , no i naleśnikami Niall'a
W sumie to jeszcze nigdy , niewidziałam , że by ktoś tak szybko wsuną jednego naleśnika , za jednym zamachem , a na dodatek był cały od czekolady .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz