Przyszliśmy na urodziny Liam'a . Weszliśmy do domu . Było tam masę ludzi , i dziewczyny z teledysku WMYB , dziewczyna do której śpiewał Harry , patrzała się na mnie , jakbym jej coś zrobiła . Bez przerwy , jej oczy leżały na mnie, przyznam , czułam się dziwnie , ale byłam z Nim , i tylko to się liczyło . Usiadłam przy Eleanor , i zaczęłyśmy rozmawiać . Właśnie się zaczęła wolna muzyka . Podszedł do mnie Harry i poprosił do tańca. Zaczęliśmy tańczyć. Byliśmy w siebie wtuleni . Końcówka jego nosa , dotykała moją szyję. Tańczyliśmy chyba , ze 3 tańce . To było cudowne . Ale ta głupia dziewczyna , cały czas się na mnie patrzyła .
- Zaraz wracam ! - powiedziałam cichym przyjemnym głosem .
-Dobrze , będę czekał - odpowiedział .
Musiałam skoczyć to toalety , i jakoś ogarnąć moje włosy . Wyszłam , a tam czekała na mnie ona . Tak , ta sama dziewczyna , która mierzyła mnie oczami , gdy tańczyłam z Hazz'ą .
- Odpieprz się od niego . !
- Ee , co . ? , ty mówisz do mnie . ?
-A widzisz tu kogoś innego . ?
-O co Ci chodzi .? , Co ja Ci zrobiłam , gdy tańczyłam z Harrym , też się na mnie patrzałaś .
-On jest mój , o to mi chodzi . !
-Jak byś nie zauważyła , to my jesteśmy parą .
-Tak , zauważyłam .
-Więc o co chodzi . ?
-Masz z nim zerwać . !
- Dlaczego . ? !
-Mówił mi że wam się nie układa , i że on chce z tobą zerwać . W tym momencie mnie zatkało . Zbiegłam po schodach , wzięłam kurtkę , i wybiegłam ze łzami w oczach .
Harry musiał zauważyć moje wyjście , i za mną pobiegł .
Co się stało , dla czego płaczesz . ? - zapytał .
Nie układa się nam , no nie sądzę , ale skoro tak sądzisz , no to już nie moja sprawa ...
Co . ? , Nic takiego nie mówiłem .
Ja słyszałam coś innego .
Kto Ci to powiedział . ?
No niewiem , może byś się z łaski swojej sam domyślił ... Pomyśl ..
A ja muszę to przemyśleć .. Cześć - powiedziałam ze łzami w oczach , i pobiegłam w stronę mojego domu .
Alee .. - powiedział , ale nie dałam mu dokończyć ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz